Geoblog.pl    legrandbleu    Podróże    Praga-Indonezja-Singapur-Malezja-Australia-Nowa Zelandia-Australia-Dubaj-Praga    1 dzien w KL, Petronas at night
Zwiń mapę
2012
24
mar

1 dzien w KL, Petronas at night

 
Malezja
Malezja, Kuala Lumpur
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 14788 km
 
Z lotniska bierzemy teksi czyli taxi w tutejszym języku:) Trzeba pamiętać, ze po taksówkę należy udać się do stanowiska "cheap airport taxi" , podać adres pod który chce się jechać, opłacić przewóz z góry , dostać paragon i udać się na postój taksówek. Ma to sens, bo unika się w ten sposób oszukiwania turystów przez cwanych taksiarzy. Hotel okazuje się być na drodze przelotowej do toru F1 i lotniska, ale daleko od KL. W sumie dobrze bo nie będziemy się stresować dostaniem się nazajutrz na Sepang, a we wtorek na lotnisko. Miejscowość nazywa się Nilai i do KL można się stad dostać pociągiem, który jedzie ok. 45 min. Wymieniamy jeszcze pieniądze, które tutaj przelicza się dziecinnie łatwo: 1:1:)
Pomimo późnej godziny (19ta) decydujemy się na wyjazd do 'miasta':) Bierzemy taxi na dworzec (standardowa cena to 10 Rg czyli 10zl) i ...pociąg ucieka nam sprzed nosa, zatem musimy odczekać ok. 30 min na kolejny. W międzyczasie wdaje się w pogawędkę z panem ze sklepiku z napojami, który doradza jak się dostać jutro na tor F1, skąd autobusy , ze taksówka droga etc...Fajnie wygląda poczekalnia-są to zwykle plastikowe krzesła ustawione na zewnątrz przed wejściem na stacje:)
Night life w KL robi wrażenie. Najpierw jedziemy do dzielnicy chińskiej na coś do jedzenia. Okazuje się ze piwo jest jest tu bardzo drogie, gdyż w kraju muzułmańskim alkohol zawsze znacznie przerasta ceną resztę artykułów.
2 dni pozniej w Tesco zwracam uwagę na to samo. Najtańsze piwo butelkowe 0.33l kosztuje 7 zł.
Po kolacji udajemy się na szwendanie po mieście i z oddali obserwujemy Petronas Towers. Powoli zbliżamy się do nich. Po drodze kupujemy dla Tomka mały tort z napisem Happy birthday Tomasz i świeczka-jest to symboliczny prezent na urodziny, które dziś obchodzi:) Zjadamy go na ulicy:)
Później wędrujemy przez clubbingowa ulice KLw stronę Petronas. Są już coraz bliżej i robią coraz większe wrażenia. Zycie nocne wre, wszędzie miasto tętni życiem, na ulicach korki, wcześniej od kierowcy taxi dowiadujemy się ze w centrum tak jest przed 24h/dobę.
Wreszcie docieramy na miejsce czyli jestem u 'podnóża' wież Petronas. Opad szczeki towarzyszy mi już od jakichś 10 minut. Od dawna słyszymy tez głośną muzykę-okazuje się ze jest tam jakaś impreza z okazji F1 i DJ-ka gra głośną muzę techno, co dodatkowo dopełnia kosmiczny charakter budowli. Petronas są całkowicie oświetlone-z oddali wyglądają jak 2 olbrzymie statki kosmiczne. No zresztą, co ja tu będę tyle gadać. Są zdjecia , niech to wystarczy. Jest dokładnie północ, spędzamy tam jeszcze ok. 15 min na robieniu zdjęć i kręceniu filmików i decydujemy się na powrót do hotelu. Już wcześniej zadecydowaliśmy ze wracamy teksi, bo pociągi kursują jedynie do 23ciej. Taksówkę opłacamy na tej samej zasadzie co na lotnisku, tyle ze opłatę uiszczamy w okienku na Dworcu Centralnym. Tutaj, jako ze ma byc taniej -calosc kosztuje nas 88 zl /4 osoby. Dla porównania, taksiarz z ulicy chce od nas 200....Po drodze na chwile brniemy w korku (dla przypomnienia-jest godzina 00:45:)
i to wydłuża nasza podróż do ok. 1h. Zatem do hotelu docieramy ok. 2 am. Ja znowu nie mogę zasnąć, bo w taxi miałam kryzys , który przetrzymałam i zasypiam dopiero ok. 4tej.
Nazajutrz będzie można pospać, bo na F1 wyruszamy dopiero o 13tej.
CDN.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (32)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
Aga
Aga - 2012-04-05 00:18
Opad szczęki towarzyszy mi od początku Twojej podróży i tego blogu :-))) niesamowite są te zdjęcia!
 
zula
zula - 2012-05-25 19:28
Zdjęcia są śliczne , wzruszyło mnie zdjęcie z urodzinowym tortem ! - Pomysł wspaniały .
 
tealover
tealover - 2012-07-31 11:04
uau!
Ostatnio poznaję sporo osób z Malezji i zupełnie nia miałam wyobrażenia, że ich kraj jest tak bardzo zeuropeizowany!
 
legrandbleu
legrandbleu - 2012-09-09 23:37
Nasze wyobrażenie o Azji jest w ogóle bardzo stereotypowe. A po prawdzie my, czyli Polska oraz inne kraje w Europie jesteśmy przy nich jak kraje 3-go świata, niestety....
 
 
zwiedziła 11.5% świata (23 państwa)
Zasoby: 325 wpisów325 201 komentarzy201 5225 zdjęć5225 8 plików multimedialnych8